Tak, klimatyzacja jest jednym z głównych czynników niszczących skórę samochodową!
Działa ona dwutorowo:
- obniża wilgotność powietrza w kabinie, co powoduje przesuszenie skóry,
- silny, zimny nawiew bezpośrednio na fotele dodatkowo przyspiesza odparowanie naturalnej wilgoci ze skóry.
W efekcie skóra traci elastyczność, staje się krucha i pęka – szczególnie na fotelu kierowcy, który jest najbardziej obciążony. W przypadku samochodów użytkowych jak Mercedes Vito, gdzie klimatyzacja jest włączona przez większość roku, problem jest jeszcze poważniejszy.
Jak chronić?
- Regularna konserwacja skóry co 3-6 miesięcy preparatami nawilżająco-ochronnymi – to absolutna podstawa,
- stosowanie kremów z filtrem UV chroniącym przed słońcem,
- unikanie kierowania nawiewu klimatyzacji bezpośrednio na fotele,
- okresowe (2-3 razy w roku) dogłębne nawilżanie specjalistycznymi balsamami.
W pojazdach użytkowych, gdzie fotele pracują 8-12 godzin dziennie, konserwacja powinna być częstsza – co 2-3 miesiące.
Zaniedbana skóra w Vito czy Crafterze może być całkowicie zniszczona w 3-5 lat.